Zainteresowania w CV

20 maja 2015

Napisanie naprawdę dobrego CV, to nie lada wyzwanie. Obowiązuje sporo zasad, których trzeba się trzymać, choć przeglądając dostępne w sieci wzory CV, nie da się skonstruować jednego, uniwersalnego poradnika, „jak pisać, by dostać wymarzoną pracę”. Można jednak skupić się na elementach uniwersalnych i wyróżnić te, które winny zostać dostosowane do stanowiska pracy, na które składamy dokumenty aplikacyjne.

Dobrze sformatowane CV nie będzie pozbawione rubryki z zainteresowaniami. Tę wpisujemy zawsze na końcu i choć nie jest obowiązkowa, to jednak może przynieść pewne korzyści. Wciąż jednak trzeba pamiętać, że ten nieobowiązkowy element także powinien prezentować się odpowiednio, by przyniósł pożądany efekt. A w najgorszym wypadku, by pozostał potraktowany obojętnie, a nie mając negatywny wpływ na odbiór potencjalnego kandydata.

Zainteresowania przede wszystkim mogą być punktem zaczepienia dla potencjalnego pracodawcy. Dają mu pewien ogląda na wybranego do rozmowy kandydata. W dużej mierze sugerują, iż taka osoba, jeśli aplikuje na stanowisko, które ją naprawdę interesuje, będzie w stanie dać od siebie o wiele więcej niż ten, który przykładowo liczy tylko na dobre zarobki bądź jakiekolwiek zatrudnienie. Ponadto pasja przekłada się na ciekawe pomysły, zaangażowanie i owocną współpracę. Przynosi efekty działań krótkoterminowo, na chwilę obecną, ale i w dalekiej przyszłości. Hobby wpisane w tej rubryce mówi również o cechach charakteru kandydata. Ten, który na swoim koncie ma regularne uczestnictwo w zawodach biegowych, przeważnie pokaże się, jako zdyscyplinowany, zdeterminowany i potrafiący wygospodarować czas, nawet przy nadmiarze obowiązków. Nawet amator sportowiec sprawi wrażenie osoby, która nie boi się wysiłku i zaangażowania, choć nie musi to oznaczać wysiłku stricte fizycznego.

Amator górskich wspinaczek zawsze kojarzy się z odwagą. Podobnie, jak ten, którego interesują sporty ekstremalne. Ta pasja raczej nie znajdzie swojego odzwierciedlenia na stanowisku chociażby programisty, ale pasjonat sport, nawet bez wyników pośród zawodów, z pewnością osiągnie lepsze wyniki sprzedażowe, w sklepie sportowym.

Takich przykładów można mnożyć sporo. Jednakże jedno jest pewne, zainteresowania muszą być realne. Prawdziwe i musimy posiadać o nich naprawdę sporą wiedzę. Jeśli wedle CV interesuje nas sztuka japońska, a w rozmowie okazuje się, że pasja ta rozpoczyna się, jak i kończy na obejrzeniu jednego filmu w tych klimatach, pracodawca może uznać, że w innych naprawdę ważnych kwestiach, kandydat również koloryzuje. Uważać zatem trzeba na to, jak wygląda akurat ta rubryka. Ponadto nietypowe, rzadko spotykane hobby chociażby ze zwykłej ciekawości pracodawcy będą punktem do rozmowy. Czasem dla rozluźnienia atmosfery na początek, innym razem, by na tej podstawie ocenić, jaki jest charakter pracownika i czego można się po nim spodziewać, gdy obejmie już proponowane stanowisko pracy. Zainteresowania nie powinny być więc podkoloryzowane, a z drugiej strony jeśli w tej rubryce ma zagościć „film”, „książka” czy też „kino”, to osiągniemy lepszy efekt skupiając się na rozbudowaniu części o doświadczeniu zawodowym, aniżeli traceniu miejsca na kartce papieru na powszechnie stosowane banały.